Pretty Cukiernia w Poznaniu piecze duże rogaliki i croissanty z kremem pistacjowym, po które wiele osób zagląda tu specjalnie. Właściciel podkreśla, że wypieki powstają na maśle, bez margaryny, a cukiernia działa jako mały, niezależny lokal, nie sieciowy punkt.
Na ladzie pojawiają się także tartaletki, makaroniki, babeczki, cynamonki, brownie, ciasto marchewkowe oraz wypieki z malinami, pistacją i kremem Lotus. Można zamówić tort albo truskawki w czekoladzie. Oferta zmienia się sezonowo, więc za każdym razem może czekać coś innego.
Większość słodkości kupuje się na wynos, choć w środku znajduje się kilka stolików. To miejsce raczej na szybki zakup do kawy niż długie posiedzenie. Po nagłośnieniu pistacjowych wypieków w mediach społecznościowych popularne produkty zaczęły szybko znikać, a kolejki potrafią pojawić się jeszcze przed otwarciem.
Najlepiej przyjść z myślą o konkretnym rogaliku, ale bez gwarancji, że akurat będzie dostępny. Jeśli się uda, nagrodą jest hojnie nadziewany wypiek, a obok niego cała lada kremowych deserów do zabrania.