Morriña - Taberna galega.

4,6 590 opinii
Na podstawie opinii z Google

Morriña - Taberna galega podaje w centrum Poznania tapas i dania z Galicji, prowadząc gości przez smaki północnej Hiszpanii. Można tu zamawiać do dzielenia owoce morza, ośmiornicę, kalmary, krewetki, boquerones, tortillę, empanadas, krokiety, oliwki, sery i galicyjskie pieczywo.

Najlepiej przyjść w kilka osób i zbudować stół z różnych talerzy. W menu pojawiają się także patatas bravas, papryczki padrón, churros, bakłażan z miodem oraz paella, która może wymagać wcześniejszego ustalenia i większej liczby gości. Do jedzenia pasują hiszpańskie wina z różnych regionów, piwo Estrella Galicia, także z beczki, oraz inne napoje.

Za kuchnią stoi Iago Blanco Liaño, właściciel i szef kuchni pochodzący z Galicji, a lokal współtworzy Ewelina Sobczak. Galicyjski charakter widać w nazwach miast, muszlach pielgrzymich, symbolach Camino de Santiago i akcentach związanych z Racingiem de Ferrol. Hiszpańska muzyka i możliwość oglądania meczów ligi hiszpańskiej nadają temu miejscu charakter tawerny, do której przychodzi się na dłuższą kolację przy winie.

Morriña ma także certyfikat Restaurants from Spain, a z właścicielem i częścią obsługi można porozmawiać po hiszpańsku. To adres dla osób, które zamiast jednej klasycznej potrawy wolą spróbować kilku galicyjskich smaków i sprawdzić, jak wygląda kuchnia Hiszpanii od strony Atlantyku.

Zobacz nas na Instagramie.

Morriña - Taberna Galega

Morriña - Taberna Galega

@morrina.poznan · 5149 obserwujących

Obserwuj

Opinie gości.

4,6 590 opinii
Eugeniusz Nowakowski

Eugeniusz Nowakowski

Pierwszy raz spotkałem się z sytuacją, w której podano wino bez pokazania butelki — przyniesiono je w jakimś naczyniu, bez żadnej informacji, co to właściwie jest. Smak białego wina był jednym z najgorszych, jakie piłem: siarczanowy, płaski, typowo niskopółkowy. Stolik był dziwnie lepki, jakby cały czas przecierany środkiem dezynfekującym, co dawało wrażenie tłustej, nieprzyjemnej powierzchni. Rachunek kompletnie nieadekwatny do tego, co się dostaje. Nie piszę zwykle negatywnych opinii, ale tutaj mam poczucie, że to jeden wielki scam — lokal nastawiony na podawanie przetworzonych i bardzo niskiej jakości produktów. Nigdy więcej. Edit: Nie będę wnikał w to, jak ktoś odbiera moją opinię — jest subiektywna, ale szczera. Otrzymany deser w słoiczku traktuję jako scam, bo smakował jak typowy produkt przemysłowy. Co więcej, nie dostałem nawet butelki, żeby zobaczyć, jakie wino zostało mi podane. Uważam, że to miejsce gastronomiczne należy do najgorszych, jakie odwiedziłem. Szczerze? Nigdy wcześniej nie zostałem potraktowany w taki sposób, żeby podawać mi coś, co wygląda jak kupione w sklepie. Zauważyłem też, że inni klienci mają podobne odczucia. Czy to znaczy, że wszyscy są kłamcami.

Opinia z Google · Edytowano 2 miesiące temu
Karol Kaczmarek

Karol Kaczmarek

Naciągane 4. Zamówiliśmy jeden posiłek jako przystawkę na dwie osoby, przyszedł sprawnie. Następnie ja dostałem swoje danie główne, żona usłyszała, że jej danie "przyjdzie za 10 minut". Po 20stu minutach przyszła kelnerka przeprosić za długi czas oczekiwania spowodowany tym, że "mają tylko jednego kucharza". W międzyczasie słyszałem jak jeszcze conajmniej dwóm stolikom tłumaczy te samą sytuację. Po 27 minutach (mierzyłem) przyszła kelnerka oświadczyć, że tortilla, która miała być 20 minut temu "nie wyszła" (czyli była robiona teraz), i że mogą zrobić nową i dać nam zniżkę (której dostaliśmy 9 PLN) oraz dać oliwki. Miło, zgodziliśmy, a tortilla która przyszła była wyśmienita. Fajnie, tylko co z tego? Przyszedłem zjeść obiad z żoną, a na jej danie czekaliśmy prawie 40 minut. Nie kupuję wyjaśnienia o samotnym kucharzu, bo to jest totalny absurd w kontekście restauracji która kasuje 98 PLN za jedno danie z plastrami ziemniaków, kawałkami ośmiornicy, mieloną papryką i solą gruboziarnistą. Nie wiem, może ktoś się rozchorował, a może restauracja jest niewydolna kadrowo lub ma za dużo stolików - efekt był taki, że jadłem sfrustrowany. A szkoda, bo jedzenie było pyszne.

Opinia z Google · 3 lata temu
Piotr Dowgiałło

Piotr Dowgiałło

Nasz pierwszy posiłek podczas wizyty w Poznaniu - i to całkiem udany. Patatas bravas bardzo dobre, może sosu było odrobinę za dużo jak na moje preferencje, ale był za to bardzo smaczny. Krewetki również dobre, chociaż bez szału, za to po raz kolejny bardzo smaczny sos. Domowe wino całkiem smaczne i podawane w ciekawy sposób. Pod względem samego jedzenia oraz wina oceniłbym całość na 4/5. Obsługa na wysokim poziomie. Lokal ma fajny klimat. Myślę, że mieszkając w Poznaniu, bywałbym tam częściej i możliwe, że ostateczna ocena urosłaby do 5 gwiazdek po odpowiednim dobraniu dań pod własne preferencje smakowe.

Opinia z Google · rok temu
Piotr Sobczyński

Piotr Sobczyński

Bardzo fajne miejsce serwujące tapasy. Jedzenie bardzo dobre. Świetne boquerones fritos, rewelacyjne krokiety, super bakłażan z miodem i chorizo w winie. Wino o ciekawym smaku, podawane w miseczkach (podobno w galisyjskim stylu). Pani kelnerka miła i sprawna. W środku nie za bardzo czuć klimat, ale w porządku. Są też stoliki na zewnątrz przy ulicy (więc tak trochę średnio)

Opinia z Google · miesiąc temu
Michael

Michael

Jedzenie bardzo średniej jakości. Obsługa miła ale nie ogarnia kiedy jest więcej osób. Byliśmy w 4 osoby każdy z osobna otrzymywał napoje. Wręcz ostatnia osoba musiała się upominać o podanie. Zamówiliśmy praktycznie przystawki gdzie rachunek wyniósł ponad 300 PLN 🤦‍♂️ zdecydowanie znajdziecie ciekawsze miejsca w Poznaniu.

Opinia z Google · 6 miesięcy temu
Staniszkis

Staniszkis

Dwie gwiazdki bo obsługa ok ale np. Hiszpańskie chipsy opisane w karcie jakby wypiekali je w kuchni to jakieś zwykłe chipsy z paczki. Miseczka za 18 zł. Poczułem się oszukany. Nie polecam.

Opinia z Google · 4 miesiące temu

Miejsce polecane w przewodnikach.

  1. Jedzenie

    Najlepsze restauracje hiszpańskie w Poznaniu