Whiskey in the Jar ul. Półwiejska 42.

4,6 1450 opinii
Na podstawie opinii z Google

Whiskey in the Jar w poznańskim Starym Browarze łączy steakhouse z amerykańskim barem w rockowo-motocyklowym stylu. Można tu wpaść na lunch, kolację albo spotkanie, podczas którego jedzenie gra równie dużą rolę jak muzyka na żywo.

Najważniejszym punktem menu są steki z wołowiny: polędwica, rostbef, antrykot, T-bone i większe kawałki mięsa do dzielenia się. Przygotowuje się je na grillu lawowym, a część mięsa jest sezonowana na sucho nawet przez około 60 dni. Do tego dochodzą burgery, żeberka, skrzydełka, dania z grilla oraz przystawki, w tym tatar Rockersa.

Nie trzeba jednak zamawiać mięsa, żeby znaleźć coś dla siebie. W menu są sałatki, opcje wegetariańskie i pojedyncze dania wegańskie. Na deser wieczoru dobrze pasują autorskie koktajle na bazie whiskey, podawane w charakterystycznych designerskich słojach, a także piwo i inne alkohole.

Lokal ma otwartą kuchnię, scenę i miejsca na zewnątrz, a dania można także zamówić na wynos. Sprawdzi się zarówno podczas zwykłego obiadu, jak i większego spotkania czy specjalnej okazji. Przy rezerwacji większej grupy warto pamiętać, że stoliki przyjmowane są dla maksymalnie 12 osób.

To miejsce dla osób, które lubią konkretną kuchnię z grilla, duże amerykańskie burgery i whiskey w barowej oprawie. Najlepiej pasuje tu kolacja bez pośpiechu, z porcją mięsa na środku stołu i rock’n’rollowym koncertem w tle.

Zobacz nas na Instagramie.

Whiskey in the Jar®

Whiskey in the Jar®

@whiskeyinthejarpoznan · 11 053 obserwujących

Obserwuj

Opinie gości.

4,6 1450 opinii
Paula

Paula

Muszę przyznać, że jestem.. zawiedziona. Whiskey in the jar to nasza ulubiona restauracja, bywamy tam dosyć często ale.. w Gdańsku, tu byliśmy na urlopie i ponieważ jest to nasza ulubiona restauracja, z narzeczonym postanowiliśmy, że w Poznaniu również ją odwiedzimy. Jestem zaskoczona jak bardzo się różni jakość obsługi w Gdańsku od Poznania. W Gdańsku od samego wejścia czeka załoga i witają nas z uśmiechem, tutaj brak jakiegokolwiek powitania. Kelner nawet do nas nie podszedł tylko machnął z daleka ręką wskazując stoliki z miną jakby był obrażony, że w ogóle ktoś przyszedł. Do nas podeszła kelnerka- pani nawet ok, miła, ale w Gdańsku zawsze tak fajnie podchodzą zagadują, pytają czy już tu byliśmy, mówią do nas na "Ty", rozmawiają z nami jak z "kumplami". W trakcie podchodzą kilka razy, pytają czy wszystko w porządku, czy jesteśmy zadowoleni, czy wszystko smakuje. W trakcie podawania dań jak leci muzyka to nawet czasami sobie śpiewają 😂i widać, że mają w ogóle fun z tej pracy. Klientom od razu również pojawia się uśmiech i mają taki sam fun 😃 Tutaj- zero zainteresowania klientem. Nikt nie podszedł do nas ani razu po złożeniu zamówienia, właściwie sami musieliśmy wołać panią. Wszyscy mieli miny grobowe jakby nie byli zadowoleni z tego, że tu pracują. Oczywiście nie mają obowiązku uśmiechania się, ale te miny po prostu były odstraszające i zniechęcające:( W takich miejscach niestety wszystko ma znaczenie. Jestem bardzo zaskoczona różnicą klimatu..czułam się jak w zupełnie innym lokalu.. Jedzenie i drinki oczywiście przepyszne jak zawsze ! Tutaj jak najbardziej daje 10/10 ! Stek- bajka, przepyszne danie😋 Jedzonko jak najbardziej polecam!

Opinia z Google · 11 miesięcy temu
Adam Zawielak

Adam Zawielak

J.Lo Pikantna zupa z kawałkami wołowiny, papryki dodatkiem fasoli czerwonej i kukurydzy. Serwowana z chrupiącymi nachosami i pieczywem. Bardzo smaczna, esencjonalna, pikantna, sporo wołowiny. OGNISTE SKRZYDEŁKA z kurczaka w pikantnym sosie na bazie suszonych pomidorów i chili. Najlepsza pozycja w menu, z tego co zamówiliśmy. Skrzydełka bardzo soczyste, robiły wrażenie bardziej duszonych niż frytowanych w głębokim tłuszczu, co jest standardem w takich miejscach. Sos pikantny, ale bez przesady - smaczny. Całość na tak. Rostbef SNS Stek ze środkowej części rostbefu. Miał być średnio wysmażony był bardzo wysmażony. Trochę szkoda, bo samo mięso było dobre. Pieczone młode ziemniaki: średnie, brakowało chrupkości. Sałata skandaliczna: przywiędłe liście roszponki, brakowało dressingu. Grillowane Żeberka BBQ - teoretycznie dobre, miękkie, ale cały smak pochodził z sosu BBQ, który zdominował całkowicie smak żeberek. Niestety to typowy standard w tego typu lokalach. Stek z lososia MOWI SUPREME podany z aromatycznym masełkiem limonkowo-ziołowym. Znowu ten sam problem co z żeberkami, teoretycznie dobre, ale nie zachwyca. Najgorszą rzeczą były sałatki ta sama; co w steku z rostbefu z przywiędłe roszponki, oraz z buraków z fetą - brakowało jakiegokolwiek dressingu, oliwy czy balsamico. Bardzo długie oczekiwanie na danie główne ponad 50min. po interwencji u obsługi.

Opinia z Google · 5 miesięcy temu
Lucyna Z

Lucyna Z

Obsługa miło nas zaskoczyła, szczególnie fakt , że kelnerka sama przesadziła nas do większego stolika dla naszej wygody pomimo sporego wieczornego ruchu. Drinki pyszne w szczególności dracula’s kiss. Bardzo smaczna deska z 3 rodzajami steków, cebula ogromna nie do przejedzenia, ale smak wart grzechu.

Opinia z Google · 3 miesiące temu
Filip Markiewicz

Filip Markiewicz

No cóż co mam powiedzieć… trochę brak mi słów. Stek zimny , żeberka tylko na zdjęciu wyglądają dobrze… same kości , mięsa w tych żeberkach trzeba było szukać. Bardzo się zawiedliśmy bo myśleliśmy , że te miejsce nas zaskoczy. …

Opinia z Google · 6 miesięcy temu
Bernard Marcyniak

Bernard Marcyniak

Fajne miejsce, super lokalizacja. Jedzenie przepyszne😋 Polędwica na kamieniu absolutnie obłędna🤩 Piotrek dzięki za super service💪

Opinia z Google · Edytowano miesiąc temu
Przemysław Bednarek

Przemysław Bednarek

Fajne miejsce, super klimat, polecam steki! Pozdrawiamy świetnego kelnera! 😄

Opinia z Google · 8 miesięcy temu

Miejsce polecane w przewodnikach.

  1. Jedzenie

    Steakhouse w Poznaniu