Na poznańskich Jeżycach można wpaść do U Boćka na czeskie piwo, mecz na dużym ekranie i rozmowę przy barze. To kameralny pub sportowy z wystrojem pełnym piłkarskich szalików, w którym łatwo znaleźć swoje miejsce zarówno na spokojne spotkanie, jak i wspólne kibicowanie.
W karcie są piwa czeskie, rzemieślnicze i lane, a do nich czeskie zakąski oraz proste przekąski, takie jak precle czy krakersy. Nie jest to restauracja na pełny obiad, tylko bar, do którego przychodzi się przede wszystkim na coś do picia i niewielki dodatek do piwa.
Duże ekrany regularnie przyciągają osoby chcące obejrzeć mecz, często z dźwiękiem. Poza transmisjami można skorzystać z bilarda i gier towarzyskich, więc wieczór nie musi kończyć się po ostatnim gwizdku. Przed popularnym spotkaniem sportowym dobrze wcześniej ustalić miejsce, bo właśnie wtedy lokal nabiera najbardziej kibicowskiego charakteru.