W Pyralandzie ziemniak gra pierwsze skrzypce, ale nie kończy się na zwykłej pyrze z pieca. W centrum Poznania działa kameralne bistro, które podaje wielkopolskie smaki w szybkiej formule street food.
Najbardziej charakterystyczne są pieczone pyry z dodatkami: z gzikiem, sosem kurkowym, myśliwskim albo curry. Można też wybrać wersję z boczkiem, kaszanką lub śledzikiem, a także szagówki, naleśniki ziemniaczane i zupy. Są warianty mięsne, wegetariańskie i wegańskie, w tym wegańskie curry. Bywają również dania oznaczane jako bezglutenowe, choć nie cała kuchnia jest bezglutenowa.
To miejsce na szybki lunch, sycący posiłek po zakupach albo jedzenie na wynos. Na miejscu można usiąść w środku lub w ogródku, a dania zamówić także z dostawą. Orientacyjnie trzeba liczyć około 20-40 zł za osobę.
Pyraland działa dziś pod tą nazwą, wcześniej znany był jako „Szybka Pyra”. W menu pojawiają się też propozycje dla dzieci, więc przy jednym stole łatwo połączyć klasyczną pyrę z gzikiem, wegańskie curry i naleśniki z owocami.