Na poznańskich Jeżycach Umi Zaidah prowadzi kameralną restaurację z kuchnią Indonezji, w której ryż, sambal i intensywne przyprawy grają pierwsze skrzypce. Można tu spróbować nasi campur w wersji Bali, Lombok, Jawa, Borneo lub Gili, a także nasi goreng, mie goreng, sate ayam, laksy kampung i gado-gado.
Menu dobrze sprawdzi się również dla osób jedzących roślinnie. W wielu daniach pojawiają się tofu, tempeh i jackfruit, a poziom ostrości przy nasi goreng i mie goreng można dopasować do własnych możliwości. Sambal potrafi być naprawdę mocny, więc lepiej nie traktować go jak zwykłego dodatku.
Warto zwrócić uwagę na ryż gotowany w mleku kokosowym z trawą cytrynową oraz Jamu Jawa, tradycyjny indonezyjski napój. Dania są przygotowywane na miejscu, można zjeść je przy jednym z kilku stolików, zabrać ze sobą albo zamówić z dostawą.
Nasi Campur przypomina bardziej małe bistro niż dużą restaurację, dlatego najlepiej pasuje na niespieszny obiad i odkrywanie smaków, których nie spotyka się na co dzień. Lokal otrzymał wyróżnienia Orły Gastronomii za lata 2025 i 2026, a jego karta prowadzi przez różne regiony Indonezji bez opuszczania Jeżyc.