W Mielżyńskim w Poznaniu jedna wizyta może zacząć się od kieliszka wina, przejść w kolację, a skończyć wyborem butelki do domu. Lokal w kompleksie Stare Koszary łączy wine bar, restaurację i sklep, więc można tu zarówno usiąść przy stole, jak i spokojnie poszukać wina na konkretną okazję.
W sklepie czekają etykiety z Europy, Nowego Świata i polskich winnic, od win codziennych po butelki przeznaczone do starzenia. Są też koniaki, whisky, grappa, sherry, porto, oliwy, octy balsamiczne i akcesoria winiarskie. Wiele win można zamówić na kieliszki, a obsługa pomaga dobrać je do wybranego dania.
Kuchnia pracuje w otwartym rytmie sezonowego menu. Pojawiają się przekąski do wina, sałaty, zupy, dania mięsne i wegetariańskie oraz desery. To miejsce na kolację we dwoje, spotkanie ze znajomymi albo rozmowę biznesową, choć przy pełnej sali bywa głośniej, a rachunek należy do wyższych.
W industrialno-koszarowym wnętrzu organizowane są degustacje, spotkania z producentami i wydarzenia Food&Wine. Kilka razy w roku pojawiają się także kolacje poświęcone konkretnym regionom winiarskim. Mielżyński sprawdzi się szczególnie wtedy, gdy wino ma być częścią wieczoru, a nie tylko dodatkiem do posiłku.