W Melbourne Beauty w Poznaniu pielęgnacja zaczyna się od rozpoznania potrzeb skóry, a kończy na planie zabiegów dopasowanym do konkretnego problemu. Salon na Grunwaldzie łączy kosmetologię estetyczną, miejskie spa i modelowanie sylwetki, więc można tu przyjść zarówno z trądzikiem, przebarwieniami czy bliznami, jak i po prostu po zabieg regenerujący albo chwilę dla siebie.
Dobrym początkiem jest konsultacja ze skanem skóry OBSERV. Analiza pomaga ocenić stan cery, pielęgnację i potrzeby skóry, a następnie ułożyć plan zabiegowy. Na wizytę najlepiej przyjść bez makijażu i kremu z filtrem, a przez trzy dni wcześniej nie stosować kwasów ani retinolu.
W ofercie znajdują się autoryzowane terapie Dermapen 4.0 na twarz, szyję i dekolt, także w wariantach ukierunkowanych na trądzik, melasmę, przebarwienia i blizny. Są tu również zabiegi z mezoterapią igłową i stymulatorami tkankowymi, terapie OSMOSIS z retinalem, egzosomami i nanonakłuciami oraz medyczna lampa LED MEDILUX. Salon pracuje na markach takich jak Biologique Recherche, PCA Skin, Dermaquest, Dermomedica, OSMOSIS i Bioelements.
Na osoby, które chcą poprawić wygląd owalu twarzy i napięcie skóry, czeka Facemodeling® Program z pracą na głębokich strukturach, masażem transbukalnym i drenażem limfatycznym. Spokojniejszą opcją jest rytuał Kobido z maską łagodzącą i masażem zimnymi kulami. Z kolei endermologia LPG oraz fala uderzeniowa Storz Medical są wykorzystywane przy cellulicie, rozstępach i modelowaniu ciała.
Zespół tworzą kosmetolodzy o różnych specjalizacjach. Weronika zajmuje się między innymi terapiami łączonymi, stymulatorami tkankowymi i mezoterapią, Pola pracuje przy terapiach trądzikowych, anti-aging, bliznach i przebarwieniach, a Wiktor wykonuje masaże Kobido i SIGNATURE FACIAL. Markę prowadzi Róża Radom, która wcześniej ukończyła studia prawnicze i zdała egzamin radcowski. Melbourne Beauty otrzymało także wyróżnienia w plebiscycie Orły Kosmetyki za lata 2025 i 2026.