Klub Fikołki ul. Pleszewska 1.

4,3 493 opinie
Na podstawie opinii z Google

W Klubie Fikołki Posnania dzieci mogą wyszaleć się na kilkuset metrach kwadratowych pełnych ruchu i zabawy, a rodzice zyskać chwilę dla siebie. Kryta sala w centrum handlowym Posnania w Poznaniu jest przeznaczona dla dzieci od niemowlaka do około 11 lat lub 150 cm wzrostu.

Na miejscu czeka wielopoziomowa konstrukcja z labiryntem, torem przeszkód i zjeżdżalniami, a także ścianka wspinaczkowa i fotobudka 360. Dla najmłodszych przygotowano osobną strefę malucha do 4 lat, więc rodzeństwo w różnym wieku może bawić się obok siebie, ale w przestrzeni dopasowanej do swoich możliwości.

Fikołki sprawdzają się zarówno na spontaniczne wyjście, jak i na większą okazję. Organizowane są urodziny tematyczne z animatorami, zabawy kulinarne i eksperymentalne, bale, warsztaty oraz wydarzenia dla grup. Dzieci mogą też uczestniczyć w zajęciach muzycznych, sensorycznych, tanecznych i ogólnorozwojowych, a starsze skorzystać z półkolonii albo nocowanki.

Rodzice mogą odpocząć przy kawie w Fikołki Caffe, a po ustaleniu szczegółów w recepcji zostawić dziecko pod opieką klubu na czas zakupów lub seansu. To miejsce, w którym jedna wizyta może oznaczać krótki wypad na zjeżdżalnie, całe popołudnie aktywnej zabawy albo gotowy plan na urodziny.

Opinie gości.

4,3 493 opinie
Martyna Nawrocik

Martyna Nawrocik

Salę zabaw Fikołki w Posnani poznaliśmy 3 miesiące temu, gdy po raz pierwszy zawitaliśmy na zajęciach umuzykalniających dla Maluszków 👼🏻🎶 Już po pierwszych zajęciach Pomelody wiedziałam, że zostaniemy w tym miejscu zdecydowanie na dłużej 🙉 Dojeżdżamy do Poznania z Wrześni, czyli 50 km, ponieważ to miejsce ma w sobie niesamowity klimat 🤭 Od wejścia uśmiechnięte i na wskroś przemiłe Panie, które na każdym kroku pokazują, że to właśnie one dokładają wszelakich starań, by każdy mały człowiek czuł się w tym miejscu po prostu wyjątkowo ☺️ Serdeczność, której doznajemy tutaj sprawia, że powracamy w to miejsce za każdym razem z uśmiechem na twarzy, z taką pozytywną energią, którą zarażacie Wy jako załoga 😎🤫 Pani Estera, która jest menadżerką tego miejsca to kobieta, dla której nie ma sytuacji nie do rozwiązania! Właśnie dlatego zawsze miło jest iść zapytać o cokolwiek dostrzegając tak ogromną otwartość i zrozumienie (nawet jeśli chodzi o poszukiwanie złotej zatyczki od kolczyka) 🤭❤️ To pokazuje, że miejsce to przyciąga zarówno ze względu na bogatą ofertę zajęć dla małych dzieci, ale również ze względu na świetną salę zabaw i obsługę, która zasługuje na najwyższe słowa uznania 🥇 Możliwość wykupienia Karty Gold, dla Maluszka, która umożliwia wejście na 8 dowolnych zajęć oraz aplikacja, dzięki której można się zapisywać jest niesamowitą wygodą dla rodzica, a zajęcia są prowadzone zawsze z pełnym zaangażowaniem prowadzących w towarzystwie dużej ilości rekwizytów, co skutkuje niesamowitą radością dzieci! Zajęcia Pomelody, Mały Mozart, Fikonutki (Otwarte Dźwięki), a także Gordonki po angielsku (Dzika Muzyka) zasługują na ogromne słowa uznania, ponieważ ze strony każdej prowadzącej oraz prowadzących z powyższych zajęć widać prawdziwą radość z muzykowania, która zaraża i zachęca do czynnego udziału nie tylko dzieci ale również i nas jako rodziców 🤗 Ponadto po raz pierwszy byłyśmy na zajęciach z sensoplastyki, w których sama prowadząca brała czynny udział w szczególności dostrzegając dzieci, które mają problemy z różnorodnymi fakturami 🤭 Byłam oczarowana tym, że sensoplastyka może wyglądać właśnie w taki zupełnie inny sposób niż dotychczas to poznałam! Pani Ala ma niezwykłe predyspozycje do prowadzenia tego typu zajęć, a najbardziej urzekła mnie tym, że sama czynnie bierze udział w tych zajęciach angażując się w pełni 🥹 Widząc, że moja córka potrzebuje czasu, by przełamać się do konkretnej faktury Pani Ala podchodziła i pokazywała jak robi babki z piasku, dotykała różnych materiałów i sama zachęcała! 😊 Wcześniejsze doświadczenia z sensoplastyką pokazywały nam to, że zadanie prowadzącej ograniczało się jedynie do przygotowania przestrzeni sensorycznej zgodnie z tematyką zajęć, dlatego byłam naprawdę bardzo pozytywnie zaskoczona jako mama doświadczając tutaj zupełnie czegoś innego! Jeśli chodzi o przestrzeń do zabawy to sala zabaw Fikołki w Posnani jest niesamowicie dobrze wyposażona, panuje w niej porządek, a bogactwo zabawek sprawia, że córka nie chce wyjść z sali 😅 Jeździmy na zajęcia trzy razy w tygodniu, ponieważ widzę ile radości przynoszą mojej dwuletniej córce zajęcia oferowane przez klub FIKOŁKI w Posnani, a później pozostajemy na sali, która pozwala Lei bawić się, a także wspierać motorykę dużą, która jest niezmiernie ważna jeśli chodzi o rozwój małego człowieka 🫡 Fikołki Posnania trzymajcie tak dalej, ponieważ jesteście po prostu genialni w tym co robicie 😲 Profesjonalizm widać tutaj w każdym najmniejszym detalu, a Wasza serdeczność powoduje że nie sposób po prostu tutaj nie wracać! Ściskamy ciepło i pozdrawiamy, Mama Martyna wraz z Leą 👼🏻🩷

Opinia z Google · 2 miesiące temu
Vanalai

Vanalai

Byłam z bratankami na kilku salach zabaw i ta wypada słabo. No chyba, że zostawiasz dziecko, które może się bawić samemu pod opieką personalu, a sam/sama udajesz się na zakupy. Jako rodzic spędzenie kilku godzin na plastikowych niewygodnych krzesłach to katorga. Powinny być wygodne miejsce, a nie takie z których chce się uciekać i NIE wracać. Są jakieś 2 mini sofy, ale były cały czas zajęte, co mnie nie dziwi. Według zjdeć sprzed kilku lat kanap było więcej, ale to zdjęcia sprzed kilku lat. Kolejna gwiazdka mniej z panią, która zajmuje się ścianką. Potwierdzam, że rodzic nie ma możliwości towarzyszenia dziecku, nawet jeśli jest doświadczonym wspinaczem (lol), a Pani mając pod opieką kilka dzieciaków NIE jest w stanie zapewnić im uwagi. A już szczytem kiedy jeden z dwóch chłopców nie mogło wejść, ponieważ ważył 14,5 kg a Pani z obsługi wmawiała mi, że zgodnie z regulaminem musi mieć 15kg. Przy czym regulamin nic nie mówi o wadze minimalnej, tylko maksymalnej (150kg), zaś producent Trublue podaje wagę minimalną 10kg. Jak dla mnie to po prostu nie chcą zajmować się mniejszymi dziećmi. Kawa ok, ale ciasto już takie sobie, drugi raz nie zdecyduję się.

Opinia z Google · 9 miesięcy temu
Sylwia Ada

Sylwia Ada

Byłam dziś w Fikołkach w galerii Posnania zapłaciłam ponad 60 zł za wejście dziecka i jestem w szoku, że taka bawialnia w ogóle funkcjonuje! 🤯 Robaki na sali (może to w ramach degustacji dla dzieci?), połamane pudełka, które musiałam odsuwać, żeby dziecko się nie skaleczyło, podarte książeczki, obskurna i zniszczona kuchenka do zabawy… Szczerze mówiąc, lepsze zabawki można znaleźć przy śmietniku niż w tej „bawialni”. Basenik z kulkami – brudny, piłki ochydne, całość zaniedbana i po prostu odpychająca. Tym bardziej ze korzystałam z kącika dla malutkich dzieci. Ostrzegam i nie polecam rodzicą Na szczęście udało mi się odzyskać pieniądze i szybko stamtąd wyszłam. Wstyd dla właściciela, że w takim stanie wpuszcza się dzieci i jeszcze ma czelność pobierać tak wysokie opłaty! Takie zabawki powinny trafić na utylizację, a nie do rąk maluchów.

Opinia z Google · 11 miesięcy temu
Jakub Tomczak

Jakub Tomczak

Odwiedziłam bawialnię z moją 1,5-roczną córeczką i jesteśmy zachwycone. Ogromny plus za specjalnie wydzieloną, bezpieczną strefę dla takich maluszków – mogłyśmy bawić się super fajnie i bez żadnego stresu. Cała przestrzeń jest odpowiednio zaaranżowana i co ważne, nie ma tutaj przytłaczających tłumów, co przy małym dziecku robi wielką różnicę. Dodatkowo w strefie kawiarni obsługiwała mnie niesamowicie miła kelnerka, Pani Irmina. Z moich obserwacji wynika, że z tak wspaniałych i serdecznych ludzi składa się cała załoga tej bawialni, co ogromnie doceniam! Jest czysto, bezpiecznie i z fantastycznym podejściem do klienta. Na pewno będziemy tutaj regularnie wracać i gorąco polecamy to miejsce każdemu rodzicowi! ❤️

Opinia z Google · 2 miesiące temu
Roksana czydwazero

Roksana czydwazero

No niestety, ale jeszcze nigdy nie byłam w bawialni z tak słabym kącikiem dla malucha. Duży małpi gaj jest od 4 roku życia, więc pozostałym dzieciom pozostaje króciutki odcinek: z dwóch stron schodki, a pośrodku mała zjeżdżalnia. Basen z kulkami stoi randomowo obok i zmieści 2 dzieci. Poza tym jest kilka bujaczkow „plastikowych koników”, pusty namiocik, klocki i jakaś wybrakowana kuchnia drewniana. Ponownie odwiedzimy fikołki za jakieś 2 lata, kiedy dziecko będzie mogło więcej skorzystać, a teraz zdecydowanie lepiej wydać pieniądze w bawialniach, których w Poznaniu nie brakuje. Plusem jest możliwość wejścia na minuty.

Opinia z Google · 3 tygodnie temu
Oleksandr Kryshevych

Oleksandr Kryshevych

Bardzo fajna salka zabaw dla dzieci. Jest możliwość zostawienia dziecka i ogarnąć swoje zakupy na spokojnie. Czysto, dużo atrakcji. Dziecko jest zachwycone po każdym wychodzeniu. Super

Opinia z Google · 2 miesiące temu

Miejsce polecane w przewodnikach.

  1. Czas wolny

    Najlepsze ścianki wspinaczkowe w Poznaniu