FUZZ w Poznaniu łączy street food, bar i muzykę w miejscu, do którego wpada się zarówno na konkretną kanapkę, jak i na koncert albo set DJ-ski. To mały, niezależny pub z alternatywną atmosferą, działający dziś w przestrzeni Pawilonu.
W menu pojawiają się brioszki, kanapki, kalmary, ryby i fish & chips. Warto zwrócić uwagę na calamari baguette, brioche z szarpanym indykiem lub krewetkami, italian chopped sandwich oraz wariant z szarpaną marchewką i chutneyem. Kimchi trafia tu zarówno do kanapek, jak i do przygotowywanych na miejscu słoików, które można kupić na wynos.
Do jedzenia można dobrać piwo, także bezalkoholowe, oraz inne napoje. Bywają też hummus i tinto de verano. To propozycja dla osób, które lubią zjeść coś mniej oczywistego niż standardowy barowy zestaw, a przy okazji posłuchać dobrze dobranej muzyki.
FUZZ organizuje koncerty, listening party i sety DJ-skie, więc wieczór może tu wyglądać różnie: od szybkiej kanapki po dłuższe spotkanie przy jedzeniu i muzyce. Dostępne są miejsca na zewnątrz, można zarezerwować stolik i zapłacić kartą. Dostawy nie ma, dlatego ten lokal najlepiej planować jako miejsce na wyjście, nie zamówienie do domu.