Fish ka Sołacz.

4,5 501 opinii
Na podstawie opinii z Google

Na rybę, ostrygi albo cienką pizzę z Parmy można wybrać się do Fish-ka Sołacz w Poznaniu, gdzie restauracja, kawiarnia i delikatesy działają pod jednym dachem. To miejsce na zwykły lunch, spokojny obiad albo spotkanie przy winie, a taras, ogród i zadaszona weranda pozwalają usiąść na zewnątrz.

W karcie pojawiają się ryby sezonowe, dorsz w panierce, halibut, pstrąg, mule, zupy rybne i tatar z ekologicznego łososia. Są też ostrygi, focaccia, sałatki, makarony oraz pizza na cienkim cieście według rodzinnej receptury z Parmy, w tym wersja wegetariańska. Przy większym obłożeniu czas oczekiwania może się wydłużyć, więc przy popularnych daniach lepiej dać sobie chwilę.

Fish-ka Café uzupełnia część restauracyjną włoską kawą, domowymi ciastami, makaronikami, sernikami i bezą dacquoise. Z kolei delikatesy pozwalają zabrać do domu świeże ryby, owoce morza, ostrygi, małże, ośmiornice, przetwory rybne, sery, wędliny, makarony, antipasti, oliwy i wina. Dania można zamówić także na wynos, a świeże ostrygi bywają dostępne po wcześniejszym zamówieniu.

Lokal sprawdza się również przy kameralnych przyjęciach rodzinnych, biznesowych i okolicznościowych dla około 30-50 osób. To ciekawy adres dla osób, które chcą połączyć obiad z zakupami specjalistycznych produktów albo zacząć od kawy i deseru, a skończyć na rybie czy owocach morza.

Zobacz nas na Instagramie.

FISH-KA | RESTAURACJA POZNAŃ | DELIKATESY | WINO

FISH-KA | RESTAURACJA POZNAŃ | DELIKATESY | WINO

@fishkasolacz · 1978 obserwujących

Obserwuj

Opinie gości.

4,5 501 opinii
Daria Ratajczak

Daria Ratajczak

Miejsce może i klimatyczne, w pięknej części miasta, z potencjałem, ale jakże zmarnowanym!!! Bardzo przykro mi to napisać, ale była to najgorsza kolacja na jakiej kiedykolwiek byłam. I mam na myśli tu zarówno kuchnię, jak i obsługę. Sałatka z wątróbką ryb była wręcz niejadalna, gorzka, niesmaczna - nie wiem komu przyszło do głowy, żeby coś takiego serwować i to jeszcze po nazwą SAŁATKA! Czy Pani właścicielka miała w ogóle „przyjemność” to spróbować???Pomijam aspekt wizualny, bo wyglądało to bardzo nieapetycznie (zdjęcie poniżej). Zamówiliśmy też focaccię - proszę tego tak nie nazywać, to po prostu wypiek szefa kuchni, a nie żadna focaccia. Muszą się Państwo najwyraźniej dowiedzieć, jak wygląda focaccia. Makaron z owocami morza - to też był żart. „Szef kuchni” wrzuca do każdego dania dosłownie te same dodatki - kiełki, kolendrę, bazylię i inne zioła…Litości!!! Kiełki lądują dosłownie wszędzie: na zupie, na rybie, na makaronie…Cieszę się jednak, że zabrakło ich na naszym deserze. To jest policzek dla dań kuchni włoskiej czy jakiejkolwiek innej. Brawo jednak za odwagę, ale wiele Państwo ryzykują taką brawurą. Obsługa bardzo niemiła, z obrażoną miną podchodzą do stolika, kolokwialnie „ani be ani me”, jakby z łaski. Jak zapytaliśmy o wino, pani coś mruknęła pod nosem, poszła do środka restauracji, myśleliśmy, że wróci z jakąś butelką, a tymczasem nigdy się nie zjawiła. Tania siła robocza to nie wszystko.To miejsce jest naprawdę tak rozczarowujące, że aż brak słów. Zastanawia mnie chyba najbardziej ignorancja właścicielki. Albo brak dobrego smaku. A może jedno i drugie.

Opinia z Google · miesiąc temu
Danuta Smydra

Danuta Smydra

Dziś odwiedziliśmy Fishkę na Sołaczu i już po wejściu wiedzieliśmy, że to miejsce ma wyjątkowy klimat. Piękny taras i ogródek otoczony kwiatami oraz zielenią sprawiają, że można poczuć się jak na wakacjach, mimo że jest się w środku miasta. To idealne miejsce na spokojny obiad czy kolację. Na początek zamówiliśmy Przystawkę Szefa. Danie było nie tylko przepięknie podane, ale przede wszystkim zachwycało smakiem. Świetnie skomponowane składniki tworzyły niezwykle ciekawą i harmonijną całość. Każdy element był przemyślany, a połączenie smaków naprawdę robiło wrażenie. Jako danie główne wybraliśmy dorsza z frytkami i sałatką. Ryba była świeża, soczysta, z chrupiącą panierką, a frytki i sałatka stanowiły idealne uzupełnienie. Proste danie, ale przygotowane na bardzo wysokim poziomie. Na uwagę zasługuje również bardzo miła i profesjonalna obsługa, która dba o gości i tworzy przyjazną atmosferę. Dużym atutem jest także imponujący wybór piw, każdy znajdzie coś dla siebie. Na dania trzeba chwilę poczekać, ale zdecydowanie warto. To nie jest miejsce, w którym dostaje się odgrzewane potrawy po kilku minutach. Czuć, że wszystko przygotowywane jest na świeżo, a jakość składników i smak w pełni wynagradzają czas oczekiwania. Świetna kuchnia, wyjątkowy klimat, piękny ogród pełen zieleni i kwiatów oraz obsługa, dzięki której chce się wracać. Zdecydowanie polecam i na pewno jeszcze tu wrócimy. 🌿🐟🍺🍋

Opinia z Google · 2 miesiące temu
Karolina Brzezińska

Karolina Brzezińska

Przyjemne miejsce z bardzo smacznym jedzeniem. Karta nie jest długa. Dobrze zrobione ryby i mięso. Ceny, jak w Poznaniu. Niższe niż w innych knajpach na Sołaczu. W ogródku słychać ruch uliczny. Przydałoby się zagospodarowanie ogródka większą ilością ozdobnych roślin - obsadzenie płotu. Zagospodarowanie strefy pod mirabelką. Przyjemna weranda - ale w czasie dużych upałów dobrze by było całkiem podwinąć folie, bo nie ma przewiewu powietrza. Na chłodne wieczory są ogrzewacze i koce. W czasie naszej wizyty był pan z pieskiem - piesek biegał swobodnie po ogródku i siusiał na stoliki. To mi się zdecydowanie nie podoba. Obsługa nie zwróciła uwagi.

Opinia z Google · 2 miesiące temu
Bartek Zbąski

Bartek Zbąski

Restauracja z tzw półki premium 😉 Wnętrze, klimat, obsługa i jedzenia na najwyższym poziomie. Jeżeli liczycie na to, że wyjdziecie stamtąd najedzeni, to od razu skierujcie swoje kroki gdzie indziej. W tej restauracji stawia się na jakość a nie ilość. Starannie dobrane kompozycje i nietuzinkowe ich podanie sprawia, że czujemy się tam jak "na salonach". No chyba, że ktoś weźmie pizzę, która podawana jest już wszędzie 😎 Oba nasze dania to Himalaje smaku i aromatu 🤯. Wrócimy na pewno.

Opinia z Google · 4 miesiące temu
Aneta Fąs

Aneta Fąs

Fantastyczne miejsce, super klimat, przemiła obsługa i co najważniejsze... obłędnie smakowa uczta! Miejsce, w którym prócz podanych pyszności można zrobić zakupy, nabywając oryginalne włoskie produkty, potrawy, wina i nie tylko Właścicielka, która swoją osobą zapewnia najwyższy poziom obsługi i klimat w tym nietuzinkowym miejscu. Dziękujemy za wszystko, polecamy z całego serca i zazdrościmy mieszkańcom Poznania takiego miejsca.

Opinia z Google · 5 miesięcy temu
Anna Kozanecka

Anna Kozanecka

Cieszy oko, pieści podniebienie! Wspaniały balans smaków, struktur i kolorów. Przystawki, dania główne i desery pyszne. Wielokrotnie już tu byliśmy i polecamy. Dziś zachwyciły grillowane ryby: stek z tuńczyka i łosoś. Brawo!

Opinia z Google · 2 miesiące temu

Miejsce polecane w przewodnikach.

  1. Jedzenie

    Najlepsze restauracje rybne w Poznaniu