Na poznańskiej Śródce można w Dynx zacząć dzień od śniadania, wpaść na brunch albo zatrzymać się na kawę i coś słodkiego. Później menu przechodzi w lunch i kolację: pojawiają się pierogi, risotto, burgery, tatar wołowy, łosoś oraz dania wegetariańskie i wegańskie. Są też desery, focaccia, krewetki, kopytka szpinakowe i boczniaki z sosem holenderskim, więc łatwo przyjść tu zarówno na szybki posiłek, jak i spokojniejsze spotkanie przy stole.
Charakter tego miejsca budują jasne industrialne wnętrze, otwarta kuchnia i ogródek z widokiem w stronę katedry oraz mostu Biskupa Jordana. Kuchnia polska i europejska dostaje tu nowoczesną oprawę, ale punkt wyjścia pozostaje prosty: filozofia „simple plate” opiera się na szacunku do produktów i nieskomplikowanym komponowaniu dań. Do jedzenia można dobrać kawę, espresso, matchę, latte, herbatę albo piwo, wino i koktajl.
Dynx sprawdzi się podczas rodzinnego śniadania, spotkania ze znajomymi, kolacji po spacerze po Ostrowie Tumskim czy pracy przy kawie, bo na miejscu jest Wi-Fi. Dzieci mają własne propozycje i krzesełka, a osoby na diecie roślinnej również znajdą dla siebie kilka opcji. To miejsce, przy którym można połączyć jedzenie z wizytą w jednej z najbardziej spacerowych części Poznania.