W Bo. w centrum Poznania śniadania trwają przez cały dzień, a w menu obok jajek po turecku pojawiają się shakshuka, śniadanie angielskie, omlety i brioche z kaszanką. To miejsce na spokojny poranek, lunch, brunch albo kawę przy Zamku Cesarskim.
Karta łączy klasyczne smaki z kuchnią polską, europejską i fusion. Można zamówić także sałatkę Cezar, tatar wołowy, dania wegetariańskie i wegańskie oraz wybrane opcje bezglutenowe. Do tego dochodzą espresso, cappuccino, flat white, matcha, herbaty, lemoniady, świeże soki i desery.
Lokal ma duże okna, sezonowy ogródek i przestrzeń na spotkania rodzinne, towarzyskie oraz firmowe. W weekendy bywa tłoczno, a na stolik może trzeba poczekać, dlatego przy większej grupie lepiej skorzystać z rezerwacji.
Bo. zajmuje się także cateringiem eventowym w Poznaniu. Przygotowuje finger food, lunche i indywidualnie komponowane przyjęcia, wraz z menu oraz dekoracjami. Za organizację takich wydarzeń odpowiada Paula, a kuchnię prowadzi Bartek, którego szczególnie interesują smaki azjatyckie.